Na początku grudnia Side Effects Software pokazało światu zapowiedź kolejnej wersji programu Houdini. Nowe narzędzia, dobrze przygotowane zmiany i niesamowicie realistyczne efekty mówią same za siebie. Czy warto będzie czekać na pełne wydanie?

houdini 14

Houdini 14, flagowy produkt lidera branży 3D, został wyposażony w PBD (Position Based Dynamics), która jest główną bohaterką filmu promocyjnego. Technologia ta umożliwia m.in. wierną prawom fizyki symulację przesypującego się suchego i mokrego piasku, tkanin, złożonych łańcuchów i sieci. Bardzo realistycznie odwzorowuje organiczne, miękkie ciała – co możemy obejrzeć na przykładzie modelu kałamarnicy i świńskiego ryjka.  PBD doskonale odtwarza także strukturę i mięsistość obiektów, czego dowodzą filmowe spadające plastry boczku.

houdini 14

Twórcy zadbali o komfort użytkownika, wprowadzając do interfejsu szereg zmian. Odświeżyli edytor animacji i wzbogacili Houdiniego o rozbudowane narzędzia zaznaczania, w tym zaznaczania grupowego. Dodali także interesująco zapowiadający się przewodnik użytkownika.  W programie pojawiła się również symulacja tłumu, uwzględniająca różne zachowania, interakcje z płynami i przeszkodami. Crowd tools zdaje się przewyższać konkurencyjne rozwiązania tego typu.  Kolejną nowością jest oparte na OpenVDB narzędzie do „wyczesywania” (grooming tools) pozwalające na swobodne modelowanie wirtualnych włosów i futer.

houdini 14

{vimeo}113441818{/vimeo}

Wygląda na to, że utwierdzi się na pozycji najbardziej przyszłościowego programu do modelowania 3D. Przekonamy się o tym 15 stycznia 2015, kiedy to, według Side Effects Software, pełne wydanie nowego Houdini trafi do sprzedaży. Wtedy też będziemy mogli bliżej przyjrzeć się tej obiecującej wersji. Tymczasem, użytkownicy AUP korzystający z corocznego uprage’u oprogramowania otrzymają wcześniejszy dostęp do nowego wydania.