Mogłoby się wydawać, że to kolejny film dotyczący uzależnienia od technologii, jednak „Avoidance” to znacznie więcej. Erica Rotberg w swojej animacji trafia w czuły punkt wielu z nas.

avoidance inspiracja

Samotność, lęk przed odpowiedzialnością, bezradność. Odcinanie się od świata, rzeczywistości i siebie samych.  Krótki film animowany wypunktowuje poważne problemy dotykające ludzi i tylko jego wierzchnią warstwą jest zwrócenie uwagi na technologię, która mając ułatwiać komunikację i nawiązywanie kontaktów, często działa dokładnie odwrotnie.

avoidance inspiracja

Animacja dyplomowa młodej artystki, stworzona w Holon Institute of Technology, składa się z czterech fragmentarycznie pokazanych, pozornie prostych i niezwiązanych ze sobą wątków. Wprowadza nas w sceny z życia różnych ludzi: kobiety ignorującej chorą matkę, mężczyzny bez pracy, pary, która nie potrafi ze sobą rozmawiać i dziewczyny noszącej „zbyt różowe okulary”.  Tym, co łączy wszystkich bohaterów jest uciekanie ze swoją bezradnością w wirtualne światy.

Pomysł na film pojawił się, kiedy autorka, jak sama przyznaje, odkryła własne sposoby na odrywanie się od rzeczywistości.  Zaczęła wtedy zwracać uwagę na ten problem u innych ludzi i przeniosła go na swoich bohaterów.  Na początku stworzyła dla każdej postaci po jednej klatce, używając Adobe Illustrator. Stopniowo rozwijała projekt, aż rozrósł się do rozmiarów krótkiej, ale wyśmienicie prowokującej animacji o silnym przekazie. 

avoidance inspiracja

Płaskie projektowanie scen ma podkreślać fakt, że światy, do których człowiek ucieka, nie radząc sobie z życiem, są wirtualne i właśnie „płaskie” – przebywanie w nich wydaje się proste i bezpieczne, ale w żaden sposób nie stanowi rozwiązania problemów.  Prostota, wyrazisty styl oraz kolorystyka – ciemna, nasycona i zawężona dla każdej ze scen, wyostrzają osobowość poszczególnych postaci, tworząc indywidualny zintensyfikowany w odbiorze klimat.

avoidance inspiracja

Film nie kończy się w sposób jednoznaczny. Nie daje gotowych odpowiedzi, ale stawia pytania i daje do myślenia.  Erica Rotberg stworzyła obraz, który zostaje w głowie, w zupełnie nieskomplikowany sposób wywiera wrażenie. Nie moralizuje i nie piętnuje, ale delikatnie trąca najczulsze struny natury człowieka, oczekując choćby odrobiny dobrej woli.  Nie wątpliwie poruszy odbiorców do zamknięcia komputera i rozpoczęcia rozmowy z osobą siedzącą obok.          

{vimeo}99992788{/vimeo}