Pod pojęciem „Grafika” kryję się wiele terminów. Ja skupię się konkretnie na jednym – Grafice użytkowej. Postaram się w jakimś stopniu na to pytanie, w sposób psychologiczny, oraz z punktu widzenia konsumenta, odpowiedzieć.

 

     Grafika jest z nami od zawsze. Już w jaskiniach ludzie pierwotni poczuli potrzebę namalowania czegoś i przedstawienia tego w sposób graficzny. Więc nie powinno być dziwne, że większość z nas jest wzrokowcami. Teraz popatrzmy. W mieście, hipermarkecie lub po prostu w swoim domu mamy do czynienia z grafiką na każdym kroku. Czy to opakowanie po płatkach śniadaniowych, czy  logo na koszulce, wszędzie stykamy się z tym. Człowiek poprzez grafikę wyraża swoje emocje i pozwala się rozładować emocjonalnie. Tworząc coś pokazuje w tym siebie i pozwala innym siebie odkryć. Gdyby nie grafika nie istniała by telewizja, a gazety to był by jeden wielki zbiór tekstów. Wszystko było by szare. 
         Grafika jest nam, ludzią XXI wieku, potrzeba, by coś przekazać, pokazać, nauczyć i wyrazić. Doskonałym przykładem będzie serce które narysowane wyraża wszystko:
Serce. 

Serce zastąpiło tekst „Love You”. Wyobraź sobie teraz życie bez tego serca… Coś było by nie tak. Dlatego grafika w dzisiejszym świecie jest taka ważna.

        Dobrze ten aspekt wykorzystała Wisła Kraków, która serce zamieniła w gwiazdę. Efekt? Znakomity.

I_love_wisla

Mimo iż nie ma tam serca, to po prostu z przyzwyczajenia do układu I <3 wiemy o co chodziło autorom.

       Tak więc grafika w życiu codziennym pełni rolę takiego przekazywania informacji bez użycia słów. Co najlepsze, istnieje już od wieków, a dalej rodzą się nowe pomysły i kierunki w tej pięknej sztuce.

           To mój pierwszy artykuł. Jeżeli jest niekompletny to go uzupełnię 😉 To co tu jest napisane, pisałem prosto z głowy, od siebie. Tak więc spodziewam się komentarz pozytywnych, tak jak i negatywnych. Dziękuję i do usłyszenia!

Skin.