magia-montazu-filmowego-Mrs-DoubtfireCoś takiego jak montaż filmowy często traktowane jest, jako coś drugorzędnego, często uznawane za banalnie proste i nie warte zachodu – przecież to nie problem wyciąć to, co nudne i zostawić to, co ciekawe. Nie ma jednak nic bardziej błędnego – montaż to bardzo trudna sztuka, która  kształtuje film. Dowodem na to niech będzie dzisiejsza inspiracja.

Mrs. Doubtfire, czyli Pani Doubtfire to film komediowy z 1993 (premiera 1994) roku z Robinem Williamsem w roli głównej. To dość przyjazna familijna komedia dla całej rodziny, którą znają chyba wszyscy w naszym kraju. Film najpierw królował w kinach, potem w wypożyczalniach kaset, a gdy trafił do telewizji – było powtarzany wielokrotnie na wielu kanałach. Okazuje się, że wystarczy troszeczkę inaczej zmontować nagrany już materiał wideo, trochę inaczej ułożyć sceny, delikatnie zmienić ich kolejność i z ciepłej komedii familijnej robi nam się thriller z pedofilią w tle.

Tym, którzy nie pamiętają, kim była Pani Doubtfire poniżej oryginalny trailer:

Jako ciekawostkę powiem Wam coś, czego pewnie nie wiecie…. a raczej zapytam: Jak myślicie, kogo z ekipy filmowej najbardziej boją się aktorzy i z kim starają się żyć w jak największej zgodzie?

Właśnie z montażystami, ponieważ to od ich nastroju i tego jak mocną chcą pomóc – lub zaszkodzić – aktorowi zależy to jak w finalnej wersji on wypadnie na ekranie. To montażysta decyduje jak zostanie odegrana dana scena… bo to on decyduje, który fragment wyląduje w filmie i w którym miejscu wykonać cięcie. Na dowód tego ja duży wpływ na film ma montaż poniżej dwie wersje trailerów “lekko zmienione” montażowo.

Pani Doubtfire (Recut)

{vimeo}https://vimeo.com/18189077{/vimeo}

Pani Doubtfire – Recut Trailer

Może nie jest to idealny przykład tego jak można zmienić filmprzy pomocy samego montażu, ale myślę, że doskonale obrazuje, że ostatnie słowo na temat filmu należy właśnie do montażysty. Dlatego taki mały apel – doceniajcie montaż 

Ostateczne-ciecie-Magia-montazu-filmu

i montażystów – bo montaż to subtelna i bardzo trudna sztuka a nie tylko “wywalenie tego, co nudne” z filmu.

A jeśli komuś nie wystarcza powyższy przykład i chciałby dowiedzieć się czegoś więcej na temat znaczenia montażu wideo  z ust najlepszych montażystów na świecie zapraszam do odnalezienia w jakimś Empiku czy w innych miejscach legalnego dostępu do treści filmu “Ostateczne cięcie: Magia montażu filmu” (The Cutting Edge: The Magic of Movie Editing) filmu, który powinien znaleźć się obowiązkowo na półce każdego, kto interesuje się montażem i chce się nim zajmować.

Trailer: The Cutting Edge: The Magic of Movie Editing

Dodam, że film jakiś czas temu był dostępny legalnie i bezpłatnie do obejrzenia na Onet VOD, ale zniknął, może jednak jakaś inna platforma VOD go jednak udostępnia – poszukajcie, bo warto.