Każdy grafik, motion designer, filmowiec czy chociażby zwykły standardowy zjadacz chleba od czasu do czasu ma potrzebę podzielenia się swoimi pracami, dokumentami czy zdjęciami, albo archiwizowania swoich zbiorów na wypadek awarii komputera. Dotychczas swój prym w tej dziedzinie wiódł większości już znany Dropbox, ale teraz ma on godnego przeciwnika czyli usługę zwaną Minus.
Czym jest Minus?
Jak już wspomniałem we wstępie Minus to usługa posobna do Dropboxa służąca do współdzielenia plików, udostępniania ich w sieci oraz archiwizacji zasobów swojego komputera. Usługa od początków swojego powstania do dziś przeszła sporo zmian i ostatnio z kolejnego dysku sieciowego próbującego dorównać Dropboxowi stał się jego realną konkurencją.
http://www.youtube.com/watch?v=trc0wIzMXSI
Ile to kosztuje i co za to mamy?
Usługa Minus jest w całości darmowa zupełnie tak samo jak w przypadku Dropboxa jednak z tą drobną różnicą że Minus oferuje od razu na start 10GB przestrzeni dyskowej (dropbox tylko 2 GB na start), nieograniczony transfer oraz ograniczenie wielkości pojedynczego pliku do 2GB – co prawda Dropbox nie posiada ograniczenia wielkości pojedynczego pliku, ale 2GB można uznać za całkiem wystarczający limit.
Dodatkowo warto również dodać że możemy polecać Minus swoim znajomym za co również zostajemy wynagrodzeni 1GB za każdego poleconego, a jeśli rejestrujemy się poprzez link referencyjny od razu na start otrzymujemy 1GB dodatkowo – w związku z czym zachęcam oczywiście do rejestracji. Warto dodać że poprzez zbieranie tzw. referalsów możemy otrzymać aż do 50GB miejsca w naszym koncie Minus.
Co i jak?
W zasadzie wszystko to co najważniejsze zostało już napisane czyli że darmowe i że do 50 GB miejsca, ale warto również wspomnieć że program pozwala na podgląd plików graficznych online oraz ich dość podstawową edycję tychże zdjęć. Mamy również możliwość podglądu plików PDF online a już wkrótce – jak wynika z zapowiedzi autorów podgląd plików z pakietu Office takich jak Exel czy Word.
Program dostępny jest na najpopularniejsze systemy operacyjne w tej chwili dostępne (Windows, Linux, Mac, Android, iPhone, wkrótce również na Windows Phone 7) co gwarantuje nam możliwość szybkiego dostępu do naszych plików niezależnie od tego czy korzystamy z laptopa będąc na spotkaniu, telefonu komórkowego w autobusie czy komputera stacjonarnego w pracy.
Warto czy nie warto?
Reasumując trzeba przyznać że co prawda Minus jest dość nowym produktem i nie posiada aż tylu dodatków, rozszerzeń i dodatkowych funkcjonalności co Dropbox, ale myślę że ze względu na ilość miejsca na start (10GB) oraz możliwość rozszerzenia miejsca całkowicie za darmo polecając Minus znajomym aż do 50GB powoduje że warto się nim zainteresować.
W związku z tym zapraszam do rejestrowania się, korzystania i oczywiście do podzielenia się swoimi opiniami w komentarzach poniżej.