bronsCzym jest projekt Animusic?  Dla jednych to genialne połączenie dwóch sztuk, dla drugich to graficzno-muzyczna chałtura. Nic jednak nie zmieni faktu, że swego czasu wzbudzili wielkie zainteresowanie swoją twórczością. Może sprzedali mniej DVD niż z się spodziewali, może liczyli na lepsze efekty komercyjne, może mieli nadzieję na prawdziwą rewolucję. Fakt pozostaje faktem – stworzyli coś nowego i na pewno jedynego w swoim rodzaju.

Twórcą firmy i jej dyrektorem jest Wayne Lytle, którego idea stworzenia 3D wizualizacji muzyki MIDI doprowadziła w 1995 roku do stworzenia Animusic (wcześniej Visual Music). Największe sukcesy przedsięwzięciu przynosi seria wideoklipów, w których na podstawie analizy ścieżki MIDI za pomocą grafiki 3D wprowadzane są w ruch wirtualne instrumenty oraz obiekty – z reguły nie mające odnośników w rzeczywistym świecie.

Otoczony grupą wybitnie zdolnych grafików i przy wykorzystaniu programów takich jak: 3D Max, After Effects, Deep Paint 3D, Corel Painter oraz Photoshop zespół Animusic tworzy zaczarowany świat dopracowanej technicznie iluzji wspartej bardzo różnorodną muzyką. Pierwszy album pojawia się w 2001 a jego wydanie DVD w 2004 roku. Kolejny pod tytułem Animusic 2 ma premierę już rok później – w 2005 roku.

Po kilkuletniej przerwie, we wrześniu ubiegłego roku Animusic zapowiedział, że w roku 2010 światło dzienne ujrzy kolejny – trzeci ich album, w którym odzwierciedlenie mają mieć wszelkie przemiany, jakie dokonały się w grafice za ostatnich kilka lat. Biorąc po uwagę poprzednie produkcje osobiście spodziewam się czegoś wyjątkowego. Firma zapowiada, iż ich dewiza pozostaje bez zmian ?muzyka tworzy grafikę?.

 

 

Czy to wybitna sztuka, czy jednak chałtura to subiektywne odczucia każdego z nas. Ja swojego zdania się nie wstydzę – jeśli nawet nie nazwiemy tego projektu sztuką, to przynajmniej dla mnie jest to doskonały warsztat przyjemny dla oka i ucha. Z wielką niecierpliwością czekam na Animusic 3.

Maciej Kiemski