W końcu, nadszedł ten dzień – targi NAB Show 2013 w Las Vegas rozpoczęte, a my możemy Wam powiedzieć, co nie, co na temat nadchodzących nowości w przyszłych wersjach oprogramowania Adobe. Zaczynamy od najczęściej przez nas używanej aplikacji, czyli od After Effects.

Na potrzeby tego artykułu nazywajmy  go After Effects Next lub po prostu najnowszą wersją.

Od kilku tygodni mamy okazję testować program i trzeba przyznać, że już na pierwszy rzut oka nowości robią wrażenie, więc pomówmy chwile o nich.

Roto Brush i Refine Edge

refine-edge-after-effects-next

Efekt Roto Brush został zastąpiony przez Roto Brush & Refine Edges i znajduje się pod narzędziem Roto Brush. Jeśli ktoś używał wcześniej narzędzia Roto Brush to wie, że może ono dość znacznie przyspieszyć proces wycinania elementów z tła – zwanego również rotoscopingiem. Dzięki dodaniu funkcji Refine Edges możemy wyciąć wiele rzeczy, których wycinanie wcześniej sprawiało ogromne problemy, a często było niewykonalne niezależnie od metody – takich jak np. włosy, sierść, precyzyjne kontury drzew w oddali. Precyzyjne kluczowanie, półprzezroczystości – dzięki temu narzędziu możemy to zrobić zdecydowanie lepiej.

CINEMA 4D Lite i Live 3D Pipeline

cinema 4d lite after effects

To funkcje, które zachwycą każdego, kto ostatnie lata i miesiące spędził na pogłębianiu wiedzy z zakresu obsługi programu Cinema 4D. Dzięki Live 3D Pipeline możemy importować i pracować na plikach.c4d wewnątrz programu After Effects, a co jeszcze ciekawsze to fakt, że nawet, jeśli nie  posiadacie C4D to wraz z najnowszą wersją Adobe After Effects dostajecie zintegrowaną aplikację Cinema 4D Lite R14, dzięki której możecie tworzyć, zmieniać i edytować modele i animacje 3D i pracować z nimi efektywnie wewnątrz After Effects bez potrzeby renderowania animacji.

Dzięki CINEWARE – plugin odpowiadający za integrację z C4D – możecie nie tylko otwierać kompozycje z C4D w AE, ale także np.:

– wskazać czy scena ma zostać wyrenderowana przy użyciu kamera z C4d, czy kamery z AE

– wyciągnąć dane z C4D takie jak światła czy kamery i wciągnąć do AE

– wciągnąć kamerę z AE do C4D

– podzielić zaimportowany do AE projekt C4D na multipass render z poziomu After Effects

Warp Stabilizer VFX

warp-stabiliyer-vfx

Ten efekt jest znany z poprzednich wersji After Effects, ale zmiany w nim zaszły spore i nie kończą się tylko na dodaniu przyrostka VFX. Co więc otrzymujemy nowego:

– ruch kamery z niewystabilizowanej sceny może być dodany do dowolnej sceny/ warstwy w kompozycji AE

– destabilizacja ujęcia – nakładając niektóre efekty, czy pracując z maskami często łatwiej jest pracować na wystabilizowanym  ujęciu, dlatego tez teraz możemy wystabilizowane ujęcie na potrzeby nakładania efektów, ponownie “zdestabilizować”.

– możesz zobaczyć/odkryć punkty na podstawie, których plugin dokonuje stabilizacji i w razie nieprecyzyjnej stabilizacji usunąć lub wskazać mu punkty, które zakłócają stabilizację

– możliwość wskazania, aby stabilizator nie brał pod uwagę skali podczas stabilizacji.

3D Camera Tracker

camera-tracker-after-effects-next-nab-2013

Ten dodatek również otrzymał kilka małych usprawnień i dodatków, o których warto wspomnieć, a w śród nich inteligentne wykrywanie i usuwanie niechcianych trakerów. Czyli jeśli usuwamy jakiś tracker uznając go za niechciany – plugin samodzielnie wykryje czy ten tracker pojawia się jeszcze gdzieś w kompozycji i go usuwa. W najnowszej wersji również możesz wskazać pluginowi, w którym miejscu znajduje się “podłoga oraz podstawowy punkt odniesienia w scenie o parametrach pozycji 0,0,0

 

To kilka z najbardziej widocznych zmian, ale nie są to jedyne zmiany i usprawnienia. Tak naprawdę lista dodatków, poprawek i zmian jest bardzo duża, i trudno wszystkie wymienić, ale postaram się wymienić najciekawsze dla mnie:

Layer Snapping – czyli coś, czego bardzo brakowało w After Effects – możliwość przyciągania do siebie warstw czy masek do siebie. Jeśli ktoś budował zwykły sześcian z sześciu warstw solid kiedykolwiek w AE to z pewnością dostrzeże wartość tej funkcji w nowej wersji programu.

Bicubic resampling – nowy algorytm, dzięki któremu elementy bitmapowe powiększane powyżej 100% dłużej zachowują ostrość

– Find missing – dzięki tej małej funkcji możecie odszukać dokładnie w, na której warstwie czy prekompozycji znajduje się efekt, plugin, czy czcionka, której nie posiadasz w swoim AE

– automatyczne przeładowanie pliku – jeśli np. importujesz warstwę psd, czy c4d, jeśli coś w niej zmienisz z poziomu natywnej aplikacji  – After Effects automatycznie wykryje zmianę i uaktualni kompozycję.

Gradient Ramp – efekt ten wcześniej nosił nazwę Ramp i mimo swojej prostoty działania używany jest od lat na porządku dziennym przez każdego, kto pracuje w AE i potrzebuje gradientów. Poza nazwą do efektu w końcu dodano funkcję swap color, dzięki której szybko możemy zamienić kolor a z kolorem b gradientu.

tryby audio output – dzięki niemu możemy ustawić trzy tryby dla eksportu audio w kompozycji: auto – dzięki czemu program, jeśli wykryje audio w kompozycji to wyrenderuje ścieżkę audio wraz z wideo, jeśli nie wykryje audio, renderowane będzie tylko wideo. On – w tym trybie renderowana jest ścieżka audio niezależnie od tego czy jakieś audio znajduje się w kompozycji czy nie, i tryb off, w którym nie jest renderowane audio

nowe sposoby renderowania – w nowej wersji After Effects możesz poza tradycyjnym Add to render queue wskazać Add To Adobe Media Encoder Queue, dzięki czemu renderowaniem do dowolnego formatu zajmie się Adobe Media Encoder, a my możemy np. w tym czasie jednocześnie pracować swobodnie w AE nad innym projektem.

 

To chyba tyle, jeśli idzie o najciekawsze według nas zmiany, ale jak wspomnieliśmy to nie wszystkie z nich i z całą pewnością wkrótce powiemy o kolejnych, a teraz Was zapraszamy do dyskusji na temat tego, co się pojawi w nowej wersji Adobe After Effects, a my siadamy do pracy nad kolejnymi prezentacjami.