Alex... widzę że widziałeś ten film - czego nie można powiedzieć o wszystkich którzy się wypowiadają wszędzie w sieci naokoło... słysze ciągle ...nie... nie widziałem, ale moim zdaniem żenada. Tu masz tego plusa że widziałeś, ale i tak absolutnie się z Tobą nie zgodzę.
Z drugiej strony jeśli coś jest tak złe że wszystko i wszyscy mówią że jest złe to czy można mieć przetensje do ludzi że nie chcą iść na ten film do kina.
Hmmm.... czy bronić tego filmu? Uważam że nie koniecznie ... moim zdaniem film został zrobiony tylko i wyłącznie po to żeby zarobić na motłochu który i tak pójdzie do kina... a zachowanie producenta i scanarzysty tym bardziej dowodzi tego czym jest ten film. W sumie na temat tego filmu i dlaczego moim zdaniem uwłacza godności każdego przeciętnego kinomana można by napisać książkę, a że w tej chwili za bardzo czasu nie mam to zakończe na tym co napisałem ... może w nastepnej odpowiedzi sie rozpędze

Dno, dno i jeszcze raz dno.... a dowodem na to że to dno dla mas i na to że twórcy filmu doskonale wiedzieli jaki badziew wypuszczają jest fakt że przed premierą nie było projekcji dla recenzentów (co jest standardem w polsce i na świecie) i w pierwszy weekend po premierze poszło na ten film masakrycznie mało ludzi ... chyba jednak motłoch nie dał się oszukac.
Read more...