Menu

Blog okołoadministracyjny

Emil Gawin - animacje reklamowe

  • Start
    Start Tutaj znajdziesz wszystkie posty dostępne na stronie.
  • Kategorie
    Kategorie Wyświetla listę kategorii tego bloga.
  • Etykiety
    Etykiety Wyświetla listę etykiet używanych na tym blogu.
  • Blogerzy
    Blogerzy Wyszukaj ulubionego blogera na stronie.
  • Archiwum
    Archiwum Zawiera listę postów, które zostały utworzone wcześniej.
  • Login

Format a sprawa rzetelności informacji

Dodane przez w w Różne
  • Rozmiar czcionki: Większa Mniejsza
  • Przeczytano: 5991
  • 2 komentarze

Na Motionfreaks.pl oraz podczas spotkań Motionfreaks Live często jestem pytany i często, jako inspirację polecam czytanie, oglądanie i albumów, książek i pism branżowych. Ostatnio jednak coraz częściej zastanawiam się czy wszystko, co tam czytamy zgodne jest z prawdą.

format-60---rybczynski-fail

Oczywiście, gdy mówimy o tzw. prasie bulwarowej – inaczej zwanej brukowcami – czytając je możemy raczej zapomnieć w większości przypadków o rzetelnym dziennikarstwie i godzimy się z tym. Zaglądając jednak do tytułów z naszej branży związanych ze sztuką, animacją, filmem czy designem czytając większość rzeczy przyjmujemy, jako prawdę. Okazuje się jednak, że nie koniecznie zawsze tak jest i należy brać poprawkę na to, co czytamy.

Format a wiarygodność

Przygotowując się do napisania artykułu Zbigniew Rybczyński a sprawa CeTA trafiłem na wideo, w którym pan Rybczyński komentuje dwa artykuły na jego temat w piśmie artystycznym Format opublikowanych w numerze 60. Poziom błędów, jakie się pojawiają jest tym bardziej zaskakujący biorąc pod uwagę, iż jest to specjalny numer jubileuszowy z okazji 20 lat istnienia pisma.

Zobaczcie sami:

Przyznam, że te „wpadki” zaskakują mnie bardzo mocno i chyba raczej ciężko mi będzie polecić ten tytuł komukolwiek i raczej już nigdy go nie kupię ( a co jakiś czas wśród lektur znajdowało się i to pismo). 

O ile literówki w tekstach mogą się przytrafić każdemu (wszyscy, który czytają moje teksty doskonale sobie z tego sprawę zdają) – w Internecie szczególnie - o tyle taki brak wiedzy i aż tak duże mijanie się z prawdą czy przy opublikowanych zdjęciach publikowanie rozdzielczości fotografii, jako części tytułu w piśmie artystycznym istniejącym od 20 lat – nie powinno się zdarzyć.

Na koniec radzę sprawdzać informacje, które czytamy – nawet, jeśli są to informacje w tytułach, które uważamy za rzetelne, a wszystkim tym, którzy lubią się pastwić nad błędami dziennikarskimi polecam stronę Cała Polska czyta dziennikarzom

Oceń ten wpis:
Oznaczone w: design humor
URL Trackback dla tego wpisu na blogu

Od zawsze interesujący się tworzeniem obrazu i wprawianiem go w ruch na wszelkie sposoby dostępne zwykłemu śmiertelnikowi. Poczynając od malarstwa czy rysunku, przez animację i motion design a na filmowaniu i postprodukcji kończąc. A od kilku la chcąc dzielić się wiedzą i służyć radą działam w internecie oraz poza nim staram się tworzyć społeczność ludzi twórczych oraz wpływać na rozwój kreatywności. 


Znajdziecie mnie na Google+ i Twitter 


http://splaszfx.pl/

Komentarze  

 
+1 # Piotr Krze 2013-10-17 16:18
sprawe sledze, ale mam pytanie troche niezwiazane z tematem, jako ze nie mieszkam w polsce i niemoge zagladac do np. empiku pytanie jakie czasopisma warto czytac? z tych zwiazanych z produkcja filmowa znam filmopro (ktore prenumeruje) i tv&film kamera, sa jeszcze jakies inne? a co z szeroko pojeta grafika i postprodukcja (after effects, photoshop)?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytuj
 
 
0 # Emil Gawin 2013-10-18 11:35
Niestety muszę cię zmartwić... jeśli chodzi o wydawnictwa z wiązane z designem czy sztukami plastycznymi - znajdziemy kilka tytułów. Niestety okazuje się że w tym dziale zdarzają się takie - delikatnie mówiąc - "wpadki" jak opisana powyżej.
Co do filmu to wymieniłeś jedyne dwa tytuły które istnieją na rynku ... dodatkowo dodać można do nich Digital Foto Video, ale to bardziej tytuł o sprzęcie.
W dziale PSD, AE i inne podobne również nie jest lepiej.. tu w zasadzie jedynym tytułem który pozostał jest Computer Arts - miesięcznik który od kilku numerów jest dwumiesięczniki em (co nie wróży dobrej przyszłości) i może ewentualnie Digital Camera Polska. Jakiś czas temu jeszcze funkcjonował miesięcznik .PSD
Photoshop ale zakończył swój żywot w naszym kraju.
Reasumując całą sytuację zdecydowanie widać tendencję spadkową jeśli chodzi o periodyki papierowe, jednak nie to mnie martwi ponieważ jest to ogólny trend (patrz. Newsweek amerykański zrezygnował z wersji papierorwj jakiś czas temu i przeszedł do internetu). W naszym kraju jednak tytuły z naszej branży zupełnie sobie nie radzą i nawet nie próbują działać w internecie i tam się rozwijać... szkoda.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytuj
 

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

Log In or Sign Up

W razie jakichkolwiek problemów z logowaniem lub rejestracją prosimy informację na http://motionfreaks.pl/index.php/kontakt